Nowości Polska Różne

Lisek to nowoczesny sposób robienia zakupów. Jak sprawdza się w praktyce?

Robienie zakupów w szybki i przyjemny sposób to w dzisiejszych czasach najważniejsza sprawa. Większość osób chętnie szuka dogodnych rozwiązań, które często powstają w nowoczesny sposób. Sieć sklepów Lisek to nowy gatunek robienia zakupów w internecie. 

 

Przyglądając się od kilku tygodni firmie Lisek postanowiłem sprawdzić działanie tej firmy w praktyce. Czego się dowiedziałem i jak wyszedł szybki test, dowiecie się tego w poniższej recenzji z moją opinią. Należy zwrócić uwagę, że test oparty był na kilku zgłoszeniach, które wykonywałem w różne dni tygodnia.

Jak robić zakupy w lisku?

Przede wszystkim musimy pobrać aplikacje dostępna jednakowo na Androida oraz iOS. To właśnie od samej aplikacji zaczyna się nasza przygoda z szybkimi i wygodnymi zakupami dostępnymi w 10-15 minut w naszym domu. Nie wierzycie? Ja z początku też w to nie wierzyłem, ale po przetestowaniu liska zmieniam zdanie. Po zainstalowaniu aplikacji sprawdzamy, czy nasz adres jest obsługiwany przez szybkiego liska. Warto zauważyć, że firma jest startupem, który zaczyna się prężnie rozwijać i to nie tylko w stolicy. Jeśli po weryfikacji adresu aplikacja potwierdzi obszar działania, możecie zacząć wykonywać pierwsze zakupy.

Sama aplikacja w użytkowaniu jest w miarę intuicyjna. Zdarzają się momenty, że niektórych czynności mogą być niezrozumiałe, ale mimo wszystko wciąż w łatwy sposób możemy dodawać produkty do koszyka. Nie tylko dodawanie produktów jest proste. Płatność i sposób zamówienia to dosłownie 4-5 minut z elektroniczną płatnością. Firma lisek oferuje nam najpopularniejsze formy płatności, więc nie mamy problemów również i z tym działaniem. Od momentu „zawołania liska” oraz wykonania płatności np. poprzez Blika ekran aplikacji przenosi nas do statusu zamówienia pokazując nam wszystkie etapy dostawy naszych zakupów. Mało tego w aplikacji mamy informacje personalne o dostawcy (imię lub imię i nazwisko) wraz z numerem telefonu do szybkiego kontaktu. Po złożeniu zamówienia wystarczy, że usiądziemy wygodnie w fotelu i poczekamy około 10-15 minut, aż usłyszymy dzwonek do drzwi.

Czas dostawy 10 minut jest mało realny?

Z początku też mi się tak wydawało. Okazuje się, że to w dużej mierze zależy od naszego adresu zamieszkania. Jeśli mieścimy się w okolicy punktów/naziemnych sklepów, do których nikt nie może wejść to nasze zakupy rzeczywiście dostarczane są do 10 minut. Sam tego doświadczyłem, ale muszę przyznać, że firmie zdarzają (stosunkowo rzadko) się małe „wpadki” i czasem ten czas wydłuża się do 15 minut. Nie jest to obiecywany czas, ale i tak możemy być zadowoleni. Zdaje sobie sprawę, że wiele osób szybciej zrobiłoby zakupy w lokalnej żabce, ale skoro korzystamy z liska to znaczy, że nie chce się nam nigdzie wychodzić albo po prostu jesteśmy zmęczeni po pracy.

Mapa dostaw Liska Warszawa / fot.Lisek.app

Firmę oceniam pod każdym względem, ale pamiętam również, że jest to startup zaczynający swoją przygodę w całej Polsce. Może właśnie dlatego firma jest jeszcze nie zadomowiła się w całej Warszawie, ale sama mapka nie wygląda na skromną pod kątem dostaw. Oprócz tego firma trafiła do takich miast jak Kraków, Wrzeszcz, Poznań i wielu innych oferując klientom dostawy do 10 minut. W celu uzyskania nowych informacji o dzielnicach oraz nowych miastach warto sprawdzać Facebooka Lisek.app w celu aktualizowania tych informacji.

Jakie są plusy i minusy Liska?

Zaczniemy od pozytywnych stron testowanej firmy. Świetny pomysł, który oferuje nam codzienne dostawy od godziny 8:00 do 23:00. Dzięki wydłużonym godzinom możemy zrobić zakupy nawet wtedy, kiedy wszystkie lokalne sklepy są już zamknięte (nie mówię o monopolowych). Osobiście doceniam takie działanie i muszę to zaliczyć do sporych pozytywów. Fajnie, że oprócz ekspresowych dostaw możemy liczyć również na niskie koszty dostaw. Niezależnie od ilości sztuk zapłacimy tylko 2,99 zł, chyba że nasze zamówienie przewyższy kwotę 50 zł, co automatycznie uruchamia nam darmową dostawę. Powyżej 100 zł lisek oferuje nam 10% zniżkę na zakupy, co również możemy zaliczyć na plus. Kurierzy również starają się wypełniać swoją rolę w 100%. Widać to po sytuacjach, w których czas dobiega końca. Dostawcy są w stałym kontakcie z klientem, co w mojej ocenie można zaliczyć na plus. Sklepy lisek oferują nam produkty, które znajdziemy w każdym sklepie. Ich jakość nie jest zła i nie są przeterminowane. Bardzo przyjemnym zaskoczeniem są różnego rodzaju rabaty (np. 25 zł) umieszczane na Facebooku lub wysyłane klientom w przypadku problemów z dostawą.

Lisek app / fot.Lisek.app

Czas przejść do tych gorszych stron liska. Ceny niektórych produktów są nieco zawyżone. Oczywiście w aplikacji znajdziemy promocje, ale nie na wszystko. Podejrzewam, że w ten sposób firma stara się sobie wyrównać mniejsze zyski za dostawy oraz wysokie koszty poszczególnych lokali. W obecnych czasach ceny szaleją z dnia na dzień i lisek nie jest jedyną firmą, która ma nieco zawyżone ceny. Firmie jak każdemu zdarzają się wpadki z czasem dostawy (np. 20-30 minut). Sam pomysł i założenie sklepów inne niż wszystkie jest dobry, ale w moim odczuciu to usługa dla leniuchów, którym nie chce się iść do Żabki lub innego lokalnego sklepu. Osobiście zmieniłbym nieco aplikacje, które czasami miewają swoje „humory” podczas składania zamówień. Nie zdarza się to często, ale trzeba się z tym liczyć. Biorąc pod uwagę całokształt Lisek może mieć szansę na swoje 5 minut na polskim rynku.